Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2019

O wstępnych życiowych wyborach, mniej lub bardziej udanych

Moja siostra, czternastoletnia uczennica ostatniej klasy podstawówki, zostaje poproszona o wybór profilu licealnego, który przygotuje ją do odpowiednich rozszerzeń maturalnych, te zapewnią jej otwartą drogę na studia, które to z kolei wykształcą w niej zawód i ścieżkę kariery. Innymi słowy, w wieku czternastu lat, kiedy to w głowie pałęta się myśl o wspaniałej asymetrycznej bluzie w kolorze brudnej zieleni i protest względem wstrzymania produkcji kolejnego sezonu Daredevil’a, jej zadaniem jest podjęcie decyzji, jakiego zawodu zamierza się chwycić na kolejne pięćdziesiąt lat. Brzmi jak wątpliwie śmieszny żart żywcem wyjęty z amerykańskiego sitcomu. Niestety nie jest żartem – jest moją siostrą, mną i wami wszystkimi, którzy podejmowali podobną decyzję w wieku, w którym żadne decyzje nie są trwałe. Tak więc porażająca większość z tych decyzji ulega zmianie w trakcie liceum, kiedy to nie ma już zbyt wielu możliwości przepisania się na równoległy profil. Albo na studiach, kiedy to po pi...

Odkąd kobieta postanowiła być mężczyzną

Domyślam się, że samym podjęciem tego tematu narażam się na szwank ze strony rozjuszonych obrończyń praw kobiet. We wstępie więc napiszę, że nie zamierzam nikomu ujmować, żadnej ze stron, czy to żeńskiej, czy to męskiej. Tworzę ten post, jak każdy, który stworzyłam i który dopiero stworzę, by pokazać, jak pewne kwestie, a w tym przypadku kwestią tą jest zlanie dwóch płci niemalże w jedną, przedstawiają się z mojej perspektywy, w moim spojrzeniu i moim odczuciu. Zarysuję różnice między kobietą i mężczyzną, które zaczęły zanikać, a które nigdy zaniknąć nie powinny. Właśnie z tego względu jesteśmy rozdzieleni na grupę kobiet i grupę mężczyzn – bo się od siebie różnimy. Na początku było plemię. Pan Jaskiniowiec – ojciec i głowa rodziny – wybywał z przytulnie urządzonej jaskini, by upolować dziką zwierzynę dla swych kobiet, dzieci i ewentualnie niedołężnych starców, jeśli ktoś z rodu dożył czterdziestej wiosny. Przyciągał sarnę, dzika czy cokolwiek, co w tych czasach hasało po lesie, wr...